Futerkowo, czyli o wspólnym życiu pod jednym dachem z futrem czarnym i białorudym
Blog > Komentarze do wpisu
Uff

Wszystko jest w porządku, po dostawieniu kuwety siurańsko się nie powtórzyło.

Jedyny problem, jaki teraz mam, to słodkawy smrodek wciąż - mimo prania Vanishem do tapicerek - wydobywający się z materaca.

Ma ktoś jakiś pomysł? Wietrzeje, ale strasznie powoli...

poniedziałek, 14 września 2009, the_dzidka

Polecane wpisy

  • Kto tu rządzi?

    Lucek dzisiaj rano stoi nade mną na łóżku i kategorycznie domaga się, żebym wstała. Ja: - Kocie, daj se luz! Jeszcze chwilę! Kto tu właściwie rządzi, ty czy ja?

  • Punkt odniesienia

    Lucek na tym zdjęciu służy jako punkt odniesienia, żeby było widać, jaki malutki bukiecik dzisiaj dostałam :)

  • Kot, Który Kocha :)

    Kotku, daj mi pisać! Kotku, złaź z podkładki!

Komentarze
hanula1950
2009/09/14 20:38:08
Zapytaj veankę, ona się na tym zna.Ja nigdy kota nie miałam.
Pozdrawiam.
-
2009/09/15 22:04:35
Dobrze ze to tylko kuweta
ps. w kwesti prania i wywabiania zapachów - niestety nie pomogę :/
-
the_dzidka
2009/09/16 10:08:45
Już prawie nie czuć. Ku mojemu miłemu zaskoczeniu :)
-
2009/09/21 20:27:20
Polecamy VitOpar. Niestety, jak na razie udało mi się to zlokalizować na Animali. Działa super.
-
2009/09/23 21:15:47
To ja tytułem uzupełnienia do invernessa - niestety, tylko w Animalii (przynajmniej my nie potrafiliśmy znaleźć nigdzie indziej). "Codzienne" zakupy robimy gdzie indziej, więc trochę to dla nas uciążliwe. Ale Vitopar Fresh działa rewelacyjnie.