|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Chata wolna!
- miau - LuDzidka nie wraca. Podejrzewam, że ma to związek z torbą, którą dzisiaj wynosiła z domu, i z dużą ilością suchej karmy nasypanej do misek. To się powtarza dość często i oznacza, że znowu zostajemy sami na noc!!! Nie, żebyśmy narzekali. I tak głównie śpimy, od czasu do czasu któryś z nas wlecze się do kuchni do miski, do kuwety albo do miski z wodą (w dużym pokoju stoi, z innego miejsca nie chcemy pić, hehe, hehe, miauuu). Potarmosimy się trochę. Potem znowu śpimy w sypialni (ja na oknie, Grubek na poduszce na łóżku), połazimy po zakazanych meblach, obwąchamy ciuchy, przeryjemy półki w szafie i znowu śpimy. I nikt nie wrzeszczy na mnie, że hałasuję pukając łapą w klapkę od kuwety Grubka. Niemniej jednak, LuDzidki trochę brakuje. Nie ma się na kim położyć ani do kogo przymruczeć. Mam nadzieję, że jutro już wróci. - miau - wtorek, 02 lutego 2010, kot-lucek
Komentarze
nougatina1
2010/02/08 21:12:23
Wróciła? Czy nadal sami urzędujecie?
2010/02/11 16:39:00
Nie wygłupiajcie się, wróciłam następnego dnia! Ile miałabym ich samych zostawić? Jedna noc wystarczy, na dłuższe wyjazdy ktoś do nich przychodzi.
2010/02/11 21:06:09
Eee no, tak pytałam, bo dziewczyny chciały się na balangę wprosić ;)
2010/02/12 19:20:49
oj, no, wiadomo było, że wróciłaś :), chciałyśy Cię do więszej aktywności zmobilizować. albo koty :) pozdrowienia :)
2010/02/13 18:27:11
Niedługo będzie notka, jest kilka nowych zdjęć. Choć w sumie nie dzieje się nic specjalnego, ale skrobnę.
|